12:03
Podsumowanie sezonu PŚ 2016/17 w skokach narciarskich
Cześć! Dzisiaj niejako zapraszam was na podróż pełną wspomnień - czas na podsumowanie sezonu 2016/2017 w skokach narciarskich! Postaram się w bardzo dużym skrócie przypomnieć wszystkie najważniejsze konkursy i osiągnięcia naszych orłów.
Szczerze? Był to jeden z najlepszych sezonów jakie pamiętam. Kamil Stoch ostatecznie zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, a na piątym miejscu znalazł się Maciek Kot. Jako drużyna zdobyliśmy Puchar Narodów, a co więcej możemy pochwalić się z tytułu mistrza świata. Ale zacznijmy od początku. Sezon rozpoczął 25 listopada 2016 roku. Początkowo była to czysta dominacja Domena Prevca - przez kilka pierwszych konkursów był on liderem PŚ. Chyba każdy fanatyk skoków z niedowierzeniem oglądał jego wyczyny - szczególnie pozycję w locie. Byłam wtedy przeciekawa, czy ta forma utrzyma się do końca sezonu i 17-latek zdobędzie Puchar Świata. Ostatecznie końcówka sezony nie była najlepsze w wykonaniu Słoweńca i w walce o kryształową kulę zajął szóste miejsce.
Konkursy indywidualne
25 listopada 2016 Ruca
14/15 stycznia 2017 Wisła
22 stycznia 2017 Zakopane
4/5 luty 2017 Oberstdorf
Pierwszy konkurs Pucharu świata 2016/17 odbył się w Ruce. Wówczas było to premierowe zwycięstwo Domena Prevca. Najlepszy z Polaków - Maciej Kot zajął swoje ''ulubione'' 5 miejsce. Drugi konkurs w Ruce należał do Severina Freunda. Po skokach na odległość 146 m i 138 m, zapewnił sobie żółty plastron lidera Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął Norweg - Daniel Andre Tande, a trzecie - Austriak Manuel Fettner. Najwyżej sklaryfikowanym Polakiem ponownie okazał się Maciej Kot, który zajął ósmą lokatę.
11 Grudnia 2016 Lillehammer
W Lillehammer po 681 dniach przerwy zmagania PŚ wygrał Kamil Stoch, który poszybował na odległość 134 m i 130,5 m. Drugie miejsce zajął Maciej Kot (129,5 m i 136 m), który po raz pierwszy w karierze stanął na pucharowym podium! Trzeci był Markus Eisenbichler. W finałowej serii wystąpił komplet sześciu Polaków.
18 grudnia 2016 Engelberg
Najlepszy podczas niedzielnych zmagań w Engelbergu okazał się Domen Prevc. Świetny skok na 144 m dał Słoweńcowi nie tylko zwycięstwo w konkursie, ale i również rekord skoczni. Drugie miejsce w zmaganiach zajął Kamil Stoch, a trzecie Austriak Stefan Kraft. Zawody w szwajcarskim kurorcie były ostatnią próbą przed Turniej Czterech Skoczni.
14/15 stycznia 2017 Wisła
Kibice, którzy pojechali na zawody do Wisły mogli cieszyć się z dwóch pucharowych zwycięstw Kamila Stocha. Po świetnym weekendzie w Wiśle, Kamil objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. W tym czasie po małej przerwie do rywalizacji PŚ wrócił Gregor Schlierenzauer.
Ten konkurs z pewnością zapamiętam na długo. Na Wielkiej Krokwi w Zakopanem lider naszej kadry po raz kolejny w tym sezonie potwierdził swoją dobrą formę. Triumf w stolicy Tatr był już czwartym z rzędu w tym sezonie i dwudziestym w całej karierze. Mimo złych warunków Kamil poszybował na 131 m i z szóstego miejsca wskoczył na najwyższy stopień konkursowego podium. Na skoczni im. Stanisława Marusarza panowała jedna wielka euforia. Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany przez ponad 20 tysięcy kibiców, był pięknym podsumowaniem konkursów w Polsce.
Jak się później okazało jednym z ciekawszych przystanków Pucharu Świata okazał się Oberstdorf. Po pierwsze stało się tak za sprawą znakomitych lotów. Tym razem równych sobie nie miał Stefan Kraft, który zwyciężył zarówno w sobotnim jak i niedzielnym konkursie. Podium uzupełniła bardzo dobrze znana nam w tym sezonie dwójka skoków, czyli Andreas Wellinger i Kamil Stoch. Największą ''atrakcją'' podczas niedzielnych zawodów okazał się Robert Lewandowski, który w roli kibica pojawił się na skoczni.
11/12/15/16 Luty 2017 konkursy w Azji
Po tym sezonie nasi skoczkowie również dobrze zapamiętają również wyprawę do dalej Azji. W czterech rozgrywanych konkursach (w Japonii i Korei) nasi reprezentacji zwyciężali aż trzy raz. W 45. rocznice zdobycia olimpijskiego złota przez Wojciecha Fortunę, Maciej Kot po raz pierwszy w karierze zwyciężył w konkursie PŚ ex aequo z Peterem Prevcem. Po wygranej Macieja Kota, tym razem Mazurek Dąbrowskiego w Sapporo zabrzmiał dla Kamila Stocha.





