poniedziałek, 12 września 2016

Kosmiczne Cukierki Nanobytes!
Hejka! Mam dla was dzisiaj nowy post z serii testowania. Tym razem są to kosmiczne cukierki które otrzymałam od Firmy Nanobytes. W paczce znajdowały się 2 smaki oraz przepiękna torba ekologiczna z logiem firmy :).

Kilka słów od producenta: Jakiś czas temu, daleko, daleko w kosmosie…Niebo było wypełnione jadalnymi planetami, dryfującymi niebezpiecznie blisko gwiazd. Planeta Nano zbudowana była z trzech wstrząsających smaków: Truskawkowego, gumy balonowej oraz coli. Kiedy Planeta Nano zderzyła się z gwiazdą, eksplodowała, wypełniając niebo mnóstwem małych słodkości.



Nanobytes to malutkie cukiereczki,które można żuć, są dostępne w smakach Truskawki, Gumy Balonowej oraz coli. Myślałam, że Nanobytes będą bardzo słodkimi cukierkami, ale ku mojemu zaskoczeniu okazały się lekko kwaskowate co idealnie komponuje się ze słodkością. Mają poręczne opakowania, można je wszędzie zabrać ze sobą,wrzucić do torebki,plecaka,czy w kieszonkę i zawsze mieć je pod ręką. Nanobytes to fajna alternatywa dla gum do żucia. Cukierki można kupić między innymi w Epiku i Rosmannie :)




Cukierki są po prostu przepyszne! Nigdy wcześniej nie spotkałam się z taki cukierkami, oceniam je bardzo pozytywnie. Moja ocena 6/6 . Napiszcie mi czy może jedliście już te kosmiczne cukierki, a może dopiero pierwszy raz o nich słyszycie.  

Do Następnego Postu! 
Marzycielka :* 

13 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę takie cukierki. Super totva :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spodziewałam się takiego postu :) Jak je zobaczę to się skuszę na jedną paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z takimi cukierkami! Może kiedyś spróbuję :)
    Dodaję Twojego bloga do zakładek (bo chyba go tam nie ma jeszcze xd) i będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tych cukierkach, ale nigdy nie udało mi się ich spróbować. Może kiedyś nadarzy się okazja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tych cukierkach, ale może w najbliższym czasie je kupię :)
    Zapraszam na nowy wpis ;) http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2016/09/52-jan-matura.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy ich nie widziałem:)
    Zapraszam na nowy post: http://autografyryska.blogspot.com/2016/09/20-daiki-ito.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam: http://oczami-skokomaniaczki.blogspot.com/2016/09/podwojne-urodziny-i-moj-wyjazd.html

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do siebie na relację z wyjazdu: http://oczami-skokomaniaczki.blogspot.com/2016/09/lpk-relacja-z-wyjazdu-do-wisy.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hejkaa :) Szczerze to nigdy nie jadłam takich cukierków .. może kiedyś skosztuje jak je w jakimś sklepie znajde :) Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń